wtorek, 18 czerwca 2013

dddd

po kilkunastu minutach Nando i Dominika ocknęli  się. Dominika była nawet spokojna a Nando otumaniony.

-Co się stało ? -Zapytała Dominika.
-Wybuchł pożar. -Odpowiedział jej Mata.
-Co ? Nando , nic ci nie jest? -Zapytała się swojego chłopaka.
-Nic . -Odpowiedział i wstał.

Przez chwile Monika gapiła się w jeden punkt , teraz jej wzrok skupił się na przypalonej gazecie która leżała nieopodal jej. Spojrzała na nagłówek i przeczytała po cichu. Łzy spływały jej po policzku spojrzała na Oscara a ten pokiwał głową. Odeszli na bok :

-Co? Wiedziałeś o tym? -Zapytała blondynka.
-Tak , dowiedziałem się dziś rano. - Odpowiedział Oscar.
-Tak ? ! Ja nie zamierzam mieszkać z oszustem , mogłeś mi powiedzieć tak? -kontynuowała blondynka.

Para kłóciła się przez cały czas ale ten czas musiał się skończyć ...  Wszyscy rozeszli się albo do hotelów , albo do domów.


2 miesiące później :

Monice było już widać troszeczkę brzucha , Oscar bardzo troszczył się by Monice nic nie zabrakło. Dominika i Nando cieszyli się ostatnimi chwilami w swoim towarzystwie bo dziewczyna musiała wyjechać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz